W miniony piątek korytarz na pierwszym piętrze wypełnił zapach, któremu nie sposób było się oprzeć. To klasa 5c, zamiast wyciągać zeszyty, chwyciła za miksery i gofrownice, by wspólnie świętować Międzynarodowy Dzień Gofra!
Sala lekcyjna przeszła całkowitą metamorfozę, stając się profesjonalną manufakturą słodkości. Pod czujnym okiem nauczyciela uczniowie opanowali sztukę tworzenia ciasta idealnego. Tajna misja? „Chrupiący na zewnątrz, puszysty w środku” – cel został osiągnięty w 100%!
Gdy tylko pierwsze złociste kratki opuściły gofrownice, zaczęła się prawdziwa eksplozja kreatywności. Na stołach rozgościły się:
☁️ chmury puszystej bitej śmietany,
🫐 owocowe konstelacje,
🍫 wodospady czekoladowego sosu.
Niektórzy postawili na minimalistyczną klasykę z cukrem pudrem, inni budowali wielopiętrowe konstrukcje, które śmiało mogłyby stanąć w witrynach najlepszych cukierni. Jednak to nie cukier był tego dnia najważniejszy. Wspólne odmierzanie składników, dzielenie się i rozmowy przy wspólnym stole pokazały, że 5c to ekipa na medal!
Było pysznie, wesoło i… bardzo kalorycznie! Ale takie lekcje pamięta się najdłużej.

